Czytam i opisuję, co dusza dyktuje...
Blog > Komentarze do wpisu
Anima vilis - Krzysztof T. Dąbrowski

Anima vilis - Krzysztof T. Dąbrowski
Wydawnictwo Initium , 2010 , 286 stron
Literatura polska


   Podoba mi się grafika okładki tej książki, przedstawiająca, jak się okazało później, jedną ze scen opisanych wewnątrz. Przyciągnęła mój wzrok kolorem, zaintrygowała niesioną grozą, wprowadziła w nastrój oczekiwania niesamowitości przyszłych historii. To już wystarczyło, że chciałam zajrzeć do środka. Poznać tytułowe anima vilis, które w języku łacińskim oznacza nędzną, potępioną duszę lub podłą istotę. To one łączą w swojej licznej plejadzie wszystkie zebrane w tym tomie opowiadania. Pokutują między bytami i światami, włóczą się z ciała do ciała ludzi i zwierząt, szukają zemsty i odwetu za krzywdy doznane w innych czasach, w innych powłokach cielesnych. Jednocześnie cztery z nich dodatkowo połączone są wspólnymi bohaterami: a to małą Martynką, a to psem Maksem, a to Tą Która Wiele Imion Miała oraz mniej lub bardziej fabułą opisywanych zdarzeń. Wszystko pozostałe jest różne i bardzo różnorodne zarówno w treści, w pomyśle na kanwę, w rodzajach istot w nich występujących, od kosmitów po strzygi z polskich legend, a także w gatunkach fantastyki, od horroru po fantasy z elementami science fiction. Miszmasz świata grozy, w którym najbardziej spodobało mi się „Przeznaczenie znajdzie drogę”. Może dlatego, że chciałabym być nieśmiertelna nie wzbudzając podejrzeń wieczną młodością. Móc starzeć się za każdym razem zgodnie z naturą. Odradzać się na nowo w młodym ciele. Obserwować zmieniający się świat przechodząc z ciała do ciała, za każdym razem innym, w innym środowisku, a może kraju? Chociaż z drugiej strony spychanie duszy gospodarza do roli więźnia ciążyłoby mi na sumieniu. Kuszący pomysł z dylematem. Aż żal, że to tylko opowiadanie.
    Bo autor potrafi budować napięcie. Potrafi kreślić stan psychiczny bohatera, obojętnie czy to jest mała dziewczynka, pies czy zombie. Potrafi rozśmieszyć, a nawet naśladować gwarową mowę wiejskiej kobiety czy bełkot pijaczka. Potrafi zmusić mnie do zaciskania palców w dłoniach w trakcie scen pościgów i ucieczek jak ta: Przez chwilę paznokcie tarły o beton; wyginały się i łamały z suchym trzaskiem. Oddzierały się od palców, wyrywając przy tym postrzępione płaty naskórka.
   Aż boli!
   Jednym zdaniem: potrafi wszystko w tym zakresie i jak się dowiedziałam z wywiadu z pisarzem i z jego strony autorskiej, jest uznanym mistrzem opowiadania.
    Ale dlaczego tylko opowiadania? Ja bardzo poproszę o więcej i obszerniej. Pragnę zatopić się w wyobraźni pisarza na co najmniej 300 stron litego tekstu powieści. Po tej dawce jego możliwości jestem pewna, że i to potrafi.
    Ja chcę, ja żądam, ja czekam!

środa, 23 czerwca 2010, clevera

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/06/23 10:09:47
Lubię słowo "anima". Sama tak się podpisuję w Biblionetce. :-) Ale nie jestem koneserką fantastyki. Nigdy nie potrafiłam się wciągnąć w żadną książkę z tego gatunku, o ile była to czysta fantastyka, a nie miszmasz gatunkowy z motywem ufantastycznienia w tle. Niemniej recenzję przeczytałam z przyjemnością, delektując się twoim charakterystycznym stylem pisania. Lubię to! ;-)
-
2010/06/23 12:09:18
Czekałam na tę recenzję, ciekawa byłam jak ocenisz tą książkę, jak zinterpretujesz (gdyż sama zastanawiałam się czy ją kiedyś przeczytać). I bardzo ale to bardzo przekonałaś mnie do tej pozycji - może też bardziej jako prezent dla mojego chłopaka, ale jeśli taki bym mu wręczyła to koniecznie po nim też bym ją pochłonęła jednym haustem.

:)
-
2010/06/23 13:37:49
wow, brzmi zachęcająco, przeszłam ostatnio obojętnie obok tej książki
jakoś oprócz Sapkowskiego, żadne polskie fantasy jakoś mnie nie porwało
i z opowiadaniami też mam problem, bo rzadko kiedy w zbiorze podobają mi się wszystkie i strasznie trudno to ocenic
-
2010/06/23 14:16:44
Cieszę się, że Ci się podobało, bardzo fajna recenzja - już się cieszę na tę lekturę. Nie zgodzę się tylko z jednym, o czym już napisać mogę - okładka mi się nie podoba! Przyciąga wzrok, to na pewno, ale ma w sobie coś... bo ja wiem, nie chcę napisać 'tandetnego', ale moje skojarzenie było ze screenem z gry komputerowej dla młodszych graczy ;) Wole stonowane kolory, po grozie oczekuję tajemnicy... Ale to tylko osobiste odczucia, które pewnie nie będą miały nic wspólnego z odbiorem samej książki.
-
2010/06/23 14:23:38
Mnie też się te opowiadania podobały, ale okładka już mniej ;)
-
2010/06/23 14:42:31
jolantachrostowskasufa - Przyznam się, że też nie czytam zbyt dużo typowej fantastyki, ale powieści z jej elementami, na granicy możliwości spełnienia i istnienia to tak. A i fantasy jeszcze mnie może pochłonąć:)

imantra - Jeśli chłopak lubi taki miszmasz w opowiadaniach to polecam, ja wolę powieści i to dotyczy nie tylko fantastyki, ale w ogóle literatury.:)

paper-laterns - To są też opowiadania, ale w ich różnorodności może tobie się coś spodoba.:) Ja tutaj też miałam takie, które do mnie nie przemówiło "Uprowadzenie", ale może dlatego, że to w stylu Pilipiuka, a ja nie bardzo się nim zachwycam.:)

mandzuria23 , lilithin - Wiem, wiem. Jestem w tym okładkowym zachwycie odosobniona. Ale coś w tej kiczowatości przyciągającego jest dla mnie. W każdym razie swoja rolę zatrzymania wzroku spełnia. Mandżuria czekam wiec na twoje wrażenia i ciekawa jestem , które z opowiadań tobie przypadnie do gustu.:)

-
2010/06/23 15:28:42
Mam pytanie, na które recenzja, chociaż świetna, nie udzieliła mi odpowiedzi. Mianowicie, czy "Anima vilis" to coś bardziej w klimacie mrocznego fantasy czy horroru? Bo ja jestem wrażliwa istotka z przerostem wyobraźni i na horrory mam za słabe nerwy.;)
-
2010/06/23 18:22:17
Moreni - Tutaj jest wszystko i mroczny klimat fantasy i horror ze zjadaniem ciała żywego człowieka. Autor zrobił totalny koktajl. Sama zdecyduj.:)
-
2010/06/23 18:41:59
HA tez sie podobało.. :)))
-
2010/06/23 20:38:45
Więc chyba jednak sobie odpuszczę. Dodam jeszcze, że podzielam twój zachwyt nad okładką, clevero.:)
-
2010/06/23 21:30:55
mary - Podobało, ale bardziej podobałaby się powieść. To już moje takie skrzywienie, że wszystkich piszących dobre opowiadania zaganiam do pisania dłuuugich historii.:)

Moreni - Też tak myślę, to raczej nie dla ciebie książka. Za dużo robali i zgniłego mięsa. :)
-
2010/06/23 22:34:17
Czytałam już u Lilithin i Mary, że warto, że dobra, i teraz jeszcze Ty Clevero zachęcasz...Kurczeż, muszę zdobyć. Lubuję się w takich gęstych, mrocznych klimatach. A Twoja wizja nieśmiertelności bardzo mi się podoba :))
-
2010/06/23 22:34:56
Stoi u mnie na półce i cierpliwie czeka na lepszy czas. Lepszy pod względem mojej niemocy czytelniczej, która dopadła mnie ostatnim czasem. Powoli wyciągam się z jej szpon, ale Anima Vilis zostawię sobie na deser skoro tyle osób jest zachwyconych tą książką. :))
-
Gość: i.love.impala.67, *.home.aster.pl
2010/06/23 22:56:47
Zachęciłaś mnie swoją recenzją, a dodatkowo ja lubię opowiadania, wpisuję więc na listę 'Przeczytać'.

Pozdrawiam!
-
2010/06/24 00:06:02
Czeka na półce, a czeka dlatego, że opowiadania...a ja jakoś za nimi nie przepadam, ale sprawdzę co w środku gra i się przekonam :) :) :)
-
2010/06/24 10:30:24
aerien - Taki zbiór różnorodnych opowiadań daje duze prawdopodobieństwo, że każdy znajdzie w nim coś dla siebie. Mie właśnie zaintrygowała ta nieśmiertelność i byłam trochę zsfrustrowana, że tak szybko się skończyło.:)

rockfree - Idzie lato, wakacje, dużo czasu, wiec i niemoc szybko minie. Czego życzę z całego serca, bo lubię czytać twoje wrażenia.:)

i.love.impala.67 - O! Lubisz opowiadania! Rzadko spotykany czytelnik. To na pewno coś w tym zbiorze znajdziesz dla siebie.:)

m.tucha - No właśnie. Ja dużo książek odrzucam ze względu na tę krótką formę. Może robię błąd czasami?:)

-
Gość: KTD, *.aster.pl
2011/09/03 16:00:15
Witaj
Zauważyłem, że spodobało się Tobie "Anima vilis", więc spieszę poinformować, że parę dni temu ukazała się pierwsza w Polsce antologia bizarro fiction.
Tu jest jej recenzja:

www.literatura.gildia.pl/tworcy/dawid_kain/bizarro_dla_poczatkujacych/recenzja

W recenzowanym zbiorku jest jedno dość długie opowiadanie mojego autorstwa, oraz dwie miniatury.
Oprócz mnie sa jeszcze tacy horrorowi wyjadacze jak: Dawid Kain, Kazimierz Kyrcz i Rafał Kuleta.
Antologia jest dostępna tylko na allegro, zapraszam tu:

Pozdrawiam serdecznie
Krzysztof T. Dąbrowski
ktdabrowski.pl.tl

Ps.: Zapraszam też do polubienia mojego fanpage na Facebooku:
www.facebook.com/pages/Krzysztof-T-D%C4%85browski/166581686751600
i głosowania na ulubione opowiadania:
www.science-fiction.com.pl/nautilus/?site=glosuj&publication_type=1
-
2011/09/03 22:20:00
KTD - Dziękuję za cenne informację i linki.:)
-
Gość: KTD, *.aster.pl
2011/10/26 23:14:30
Witaj ponownie - tym razem chciałbym polecić darmowy halloweenowy e-book, w ktorym znalazły się 2 moje opowiadania (i 32 innych autorów): www.3110.pl
-
2011/10/27 10:22:14
KTD - Dziękuję za informację. A kiedy doczekam się powieści ???
-
Gość: KTD, *.dynamic.chello.pl
2013/08/20 09:17:20
W chwili obecnej zaczynam przerabiać swój scenariusz filmowy na powieść. Pozdrawiam :)
-
2013/08/20 11:25:54
KTD - Nareszcie!
Blogi