Czytam i opisuję, co dusza dyktuje...
Blog > Komentarze do wpisu
Jutro – John Marsden

Jutro: kiedy zaczęła się wojna – John Marsden
Przełożyła Anna Gralak
Wydawnictwo Znak , 2011 , 271 stron
Cykl Jutro ; Tom 1
Literatura australijska


Kotlina położona niedaleko australijskiego miasteczka Wirrawee kusiła tajemnicą mieszkającego w niej kiedyś pustelnika-mordercy i wolnością z dala od dorosłych, o którą uporczywie upominała się młodość. Prowadziły do niej skalne urwiska o przerażającej nazwie, z góry określające stopień trudności ich pokonania – Szatańskie Schody. Wyznaczały szlak do nie byle jakiego miejsca, bo do samego Piekła. Celu wycieczki siódemki nastolatków, Tajemniczej Siódemki – narratorki opowieści Ellie, Robyn, Homera, Fi, Kevina, Corrie i Lee. Przyjaciół, dla których samodzielna wyprawa bez opiekunów, przez gąszcz buszu, do samego dna Piekła porośniętego dziewiczą przyrodą, była doskonałą okazją do wspólnego, beztroskiego spędzenia kilku dni, poznania, a może nawet rozwikłania tajemnicy pustelnika-mordercy i odpoczynku od zasad narzucanych im codziennie przez rodziców.
Czy dla żądnych inności , przygód i zmian młodych ludzi mogło być bardziej ciekawie, ekscytująco, tajemniczo, strasznie i co najważniejsze, bez dorosłych?
Mogło.
Kiedy zielone Piekło zamieniło się w bezpieczny azyl, raj i jedyne miejsce możliwego przetrwania ich siódemki, a świat zewnętrzny ogarnął chaos, czyniąc z niego piekło. Od tego momentu świat z dobrze znanymi normami przestał dla nich istnieć, a nowe zasady, często boleśnie egzekwowane przez napotykane problemy, niebezpieczne sytuacje, trudne wybory zaczęły zmieniać ich sposób postępowania, myślenia, zachowania, wpływając na weryfikację dotychczasowego systemu wartości. Tak dobrze znani przyjaciele ze szkolnej ławki stawali się zupełnie innymi osobami, a nowe położenie, w którym się znaleźli, zaczęło powoli ujawniać cechy osobowości, o które wcześniej nie byli podejrzewani. O które wcześniej sami siebie nie podejrzewali.
Ta radykalna zmiana położenia młodych ludzi, weryfikująca ich sposób myślenia, kontrast sytuacji przejścia ze stanu sielanki i przygody do stanu survivalu i walki o życie, ekstremalne warunki, do których musieli się przystosować, skrajność sytuacji ustalająca nowe obowiązujące zasady, narracja nastolatki, nadająca autentyczność relacji pisanego dziennika, uczyniły z treści powieści bardzo dobry, o szerokim zakresie moralnym materiał do rozmyślań etycznych, egzystencjalnych, religijnych czy filozoficznych. Zmuszający do poszukiwania odpowiedzi na liczne pytania stawiane przez zdezorientowanych w nowym świecie moralności młodych bohaterów. Do stawiania czoła wyzwaniom – moje życie albo innego człowieka i piekłu, którym są inni ludzie. Do tworzenia od podstaw zasad moralnych w nowych warunkach, które zamieniały zło w dobro i odwrotnie, weryfikując zakres dotychczasowych pojęć i zawartość ich treści. Do przyjrzenia się własnym emocjom związanym z sytuacją zewnętrzną, mającą wpływ zarówno na wzajemne relacje w grupie, jak i na psychikę, i osobowość każdego jej członka z osobna. Spotęgowane dodatkowo budzącymi się wzajemnymi sympatiami i fascynacjami, stwarzającymi problem z odróżnieniem pożądania fizycznego od miłości. I wreszcie do zrewidowania dotychczasowych, nieuzasadnionych uprzedzeń, etykiet bezmyślnie przyklejanych innym, bezkrytycznie powielanych poglądów czy mechanicznie powtarzanych sloganów. Po prostu do myślenia, do korzystania z mózgu.
Nie dziwię się więc, że to bogactwo materiału dydaktycznego zawartego w treści, pełnej skrajnych emocji, szybkiego tempa akcji, dezintegracji zmuszającej do precyzyjnego myślenia i działania, poznawania nieprzewidywalności niewiadomego i wreszcie możliwość odkrywania samego siebie, swoich emocji, poprzez przykładanie swojej miary do sylwetek bohaterów opowieści, zaważyło na wybraniu tej książki przez wydawnictwo Znak, do akcji promującej czytelnictwo wśród młodzieży.
Ten wybór to strzał w dziesiątkę.

Jutro [John Marsden]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

czwartek, 21 kwietnia 2011, clevera

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/04/21 14:26:12
Nastolatkiem przestałem byc 23 lata temu, ale czuje sie zachęcony do lektury
-
2011/04/21 16:20:57
blurrp - Ja też, a szkoda, bo lubiłam ten stan błogości, ale lubię zaglądać do literatury młodzieżowej, bo ma dar przypominania co w życiu jest najważniejsze, a co czasami gubię w życiu dorosłym.:)
-
Gość: Evita, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/04/21 18:59:43
Ja właśnie czytam :)
-
2011/04/21 20:52:16
Evita - To jestem ciekawa twoich wrażeń. :)
-
2011/04/21 22:02:25
O rany, to może być dobre :)
-
2011/04/21 23:39:13
ninetaj - I takie jest! Mam nadzieję, że dalsze części też takie będą.:)
-
2011/04/22 08:18:36
"Gone". Teraz nęcisz nową serią. 7 tomów!!! A, chrzanić - skusiłaś mnie :) Skoro mówisz, że to nie tylko szalona rozpierducha, ale też coś więcej.
-
2011/04/22 10:34:33
Bazyl - A wiesz, że dobrze sobie to pokojarzyłeś. Trochę przypomina to Gone, bo i tutaj świat nagle zostaje pozbawiony opieki dorosłych i młodzi muszą radzić sobie sami, ale są i różnice i tych jest wiecej. Młodzież jest starsza, ma około 16-17 lat, a świat jest jak najbardziej realny, pokręcony przez dorosłych, i co najgorsze, z możliwym scenariuszem zaistnienia. I takich książek boję się najbardziej.:/
Blogi