Czytam i opisuję, co dusza dyktuje...
Blog > Komentarze do wpisu
Umarły Las – Tomasz Samojlik , Adam Wajrak

Umarły Las – Tomasz Samojlik , Adam Wajrak
Wydawca Agora , 2016 , 128 stron
Literatura polska

Wcale nie jest taki umarły ten las!
Wręcz przeciwnie! Tętni życiem. Obfituje w pożywienie. Kusi tajemnicą i przygodą. Czai się niespodziankami i sekretami do odkrycia. Każdy jego zakątek jest zamieszkany. Każda jego część pełni konkretną funkcję. Każde jego miejsce odgrywa określoną rolę. A wszystkie, nawet te najmniejsze i niepozorne, bardzo ważne, niezbędne i potrzebne w całym ekosystemie leśnym. Można w nim zobaczyć i dowiedzieć się o wiele więcej niż w tych wszystkich nudnych wymuskanych laskach, gdzie nie ma próchna i kornika, martwych drzew, wykrotów, dziupli, zgnilizny i zwierząt, które żyją tylko i wyłącznie w „umarłym lesie”.
Dokładnie tego mają dowiedzieć się dzieci o na pozór martwym lesie.
Do takiego wspólnego wniosku doszli dwaj pasjonaci przyrody dzikiej, naturalnej, pozostawionej samej sobie. Jeden z bogatą wiedzą o niej. Drugi ze zdolnościami plastycznymi potrafiący ją graficznie przedstawić. Obaj z pomysłem na opowieść przygodową dla młodszych i najmłodszych dzieci z głęboko ukrytą wiedzą dydaktyczną, lekko i niepostrzeżenie przyswajaną wraz z rozwojem fabuły. Przedstawili ją w formie komiksu w konwencji westernu. Umarły Las to miasteczko w puszczy na Dzikim Wschodzie.

To do niego przybywa nowy szeryf, dzięcioł trójpalczasty o imieniu Triko.

Nie ma lekko w obejmowaniu funkcji. Popełnia gafę za gafą, nie znając realiów Umarłego Lasu oraz zwyczajów jego mieszkańców, które mogą albo rozbawić, albo przyprawić o gęsią skórkę. Zwłaszcza, gdy zajrzy się do dziupli Mogiłczyka czyli sóweczki zwyczajnej. Stary szeryf, dzięcioł czarny o imieniu Markus, nie śpieszy mu z pomocą, podejrzewając Triko o przekręt. Mieszkańcy lasu nie są przychylni nowemu uzurpatorowi z podejrzaną odznaką szyszeczki, a banda szpaków szykuje napad na Umarły Las, by przejąć go w swoje posiadanie.

Mały czytelnik nie tylko przeżywa przygody wraz z nowym szeryfem Triko, jego niekończące się porażki w zaprowadzeniu porządku, śledząc wątki sensacyjne, ale poprzez zabawę, pełną humoru słownego i sytuacyjnego, poznaje specyfikę lasu naturalnego.

Obserwuje mechanizmy życia i śmierci nim rządzące (autorzy nie kryją brutalności łańcucha pokarmowego!), do którego rzadko, a może wcale nie ma okazji zajrzeć. Wszyscy bohaterowie mają swoje pierwowzory w rzeczywistości puszczańskiej. Ich nawyki, zachowanie, sposób zdobywania pożywienia, „ubiór”, a nawet „cechy charakteru” tworzące osobowość postaci, mają potwierdzenie w rzeczywistości. Humanizacja zwierząt to dobry pomysł na stworzenie płaszczyzny do zrozumienia ich zachowań i prawa do życia w środowisku naturalnym. Ich pełną listę można zobaczyć już na początku opowieści, a dodatkowo również w formie naklejek.

Dziecko może samodzielnie budować charakterystykę postaci, czytając i oglądając uważnie komiks, ale może również sprawdzić prawidłowość swoich wniosków w rozdziałach pod wiele mówiącym tytułem Wajrak opowiada oraz porównać kreskówkę z rzeczywistymi zdjęciami z puszczy.

U dołu tych rozdziałów informacyjnych uważny mały czytelnik odkryje równoległą historię wyprawy autorów przedzierających się przez puszczę, z których jeden czuje się w niej, jak ryba w wodzie, a drugi, jak niezdarny adept sztuki przetrwania. Nietrudno zgadnąć, który jest którym.

To bardzo dobry pomysł!
Te wstawki informacyjne z realnymi zdjęciami umożliwiają nie tylko uzupełnienie, poszerzenie, a może nawet w ogóle zdobycie nowej wiedzy o lesie na pozór martwym, jego mieszkańcach i roli w ekosystemie, przez dzieci samodzielnie czytające, ale także przez te nieczytające, jednak mogące zaprosić do wspólnego czytania mamę, dziadka czy starsze rodzeństwo. Każdego dorosłego świadomego korzyści płynących z czytania dzieciom, chcącego przekazać dziecku nie tylko wiedzę, szacunek do przyrody, ale i wyjaśnić trudne problemy dorosłych z ekologią. Na przykład, dlaczego ekolodzy bronią lasów przed wycinką? To również dobry początek wspólnej przygody w rzeczywistym lesie. Pomysł na wycieczkę do naturalnego lasu, by odnaleźć podobne miejsce i jego mieszkańców.
Z książką w plecaku!
Można ją śmiało zabrać ze sobą. Książka nie ulegnie tak szybko zniszczeniu lub zaczytaniu, ponieważ jest wydana w twardej oprawie, a kartki są lekko sztywne i grubsze od standardowych. Solidnie przyszyte do kapitałki.
Dla mnie to wymarzona książka do czytania z moimi jeszcze nieczytającymi lub dopiero uczącymi się czytać dziećmi, które zapraszają mnie kilka razy w roku do wspólnego czytania. Ostatnio była to Cholera i inne choroby, której treść poszerzyłam o zabawę z mikroskopem. Tutaj mogę wykorzystać do zabawy edukacyjnej naklejki jako nagrody w konkursie. Jeszcze pomyślę nad jego rodzajem, ale potencjał i materiał do wykorzystania jest idealny.
To nie koniec przygody!
Opowieść ma koniec otwarty. Kontynuację przygód, która ma odpowiedzieć na wszystkie niewyjaśnione pytania, autorzy obiecują w drugiej części Nieumarły Las, która ma się ukazać w 2017 roku.

Zdania pisane kursywą są cytatami pochodzącymi z książki.

Umarły las [Adam Wajrak, Tomasz Samojlik]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

poniedziałek, 31 października 2016, clevera

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2016/11/12 16:31:11
Jedenastoletnia córka przeczytała "Umarły las" w kilka chwil. Nie zdążyłam nawet dobrze obejrzeć tej książki, a już ją pochłonęła. Była to dla niej lektura obowiązkowa, ponieważ uwielbia książki Wajraka i podobał jej się wcześniejszy komiks Tomasza Samojlika pt. "Ostatni żubr".
-
2016/11/12 19:55:29
dofifi - O! I to jest najlepsza rekomendacja tej książki. :)
Blogi