Czytam i opisuję, co dusza dyktuje...
Blog > Komentarze do wpisu
Wszyscy ludzie Kremla – Michaił Zygar



Wszyscy ludzie Kremla: tajne życie dworu Władimira Putina – Michaił Zygar
Przełożyła Agnieszka Sowińska
Wydawnictwo Agora , 2017 , 464 stron
Literatura rosyjska


„Kursk”, Chodorkowski, wojny czeczeńskie, zamach na Dubrowce, Biesłan, Politkowska, ukraiński Majdan, Tymoszenko, rosyjskie czołgi w Gruzji, wojna gazowa, przycisk reset, Kaddafi, Pussy Riot, Snowden, olimpiada w Soczi, aneksja Krymu, zestrzelenia Boeinga-777, Niemcow, Syria i wreszcie ISIS. Milowe kroki i zaledwie kilka wierzchołków gór lodowego archipelagu rosyjskiej polityki, za którymi kryje się Władimir Putin. Groźny, rosyjski car!
Czy na pewno?
To pytanie zadaje autor tej publikacji. Rosyjski dziennikarz odwołany z funkcji naczelnego jedynego niezależnego kanału telewizyjnego w Rosji „TV Dożd” – jak przeczytałam na okładkowym skrzydełku. Podobno z powodu ukazania się niniejszej książki.
Nie dziwi mnie ten strach i represja decydentów.
Autor demaskuje Władimira Putina, obnażając jego nieznane, prawdziwe oblicze, a właściwie jego brak. Tak naprawdę Władimira Putina nie ma, a obecny jego wizerunek to efekt kreacji przez ludzi Kremla. Autor rozdział po rozdziale, których głównymi postaciami są osoby z otoczenia rosyjskiego prezydenta, pokazuje linearny, zmienny i dynamiczny rozwój nie tylko rosyjskiej polityki w ciągu ostatnich 15 lat, ale również osoby i wizerunku Władimira Putina. Ostatecznie historię człowieka, który przez przypadek został królem. Autor po kolei, niczym matrioszki, otwiera i wydobywa coraz innego Władimira Putina – Putina Lwie Serce, Putina Wspaniałego, Samozwańca, Groźnego i Putina Świętego. Na końcu pozostaje Putin Obnażony, Król Nagi, którego nazwałam tak sama. Bez charyzmy, który nawet, jeśli na początku kariery chciał prowadzić własną, niezależną, samodzielną politykę, to szybko zabrakło mu siły woli i chęci, by nie dać się z czasem wciągnąć w grę kremlowskiego dworu. Nie bez powodu jego ulubionym serialem polecanym swoim politykom jest House of Cards. Autor tym samym obala mit, któremu ulegli prawie wszyscy na całym świecie, że w Rosji wszystko zależy od Putina, a bez niego wszystko się zmieni. Książka ta pokazuje, że Putin, jakim go sobie wyobrażamy, nie istnieje. I to wcale nie Putin doprowadził Rosję do obecnego stanu – przez długi czas sprzeciwiał się nawet tym metamorfozom. Ale później się poddał. Bo zrozumiał, że tak jest łatwiej.
Więc gra!
Władimir Putin fascynuje, zastanawia, nie daje spokoju i nie pozostawia obojętnym wobec siebie. Wielu próbowało go rozgryźć, rozpracować, zdemaskować czy obnażyć, jak chociażby Walerij Paniuszkin w Rublowce czy Arleta Bojke we Władimirze Putinie. Autorowi tej publikacji udaje się to, chociaż muszę przyznać, że teoria jest rewolucyjna. Nie została jednak wymyślona dzięki własnej wyobraźni i dedukcji reportera. To wnioski płynące z jego dziennikarskiej pracy w sercu Rosji, poparte i wzbogacone kilkuletnimi rozmowami i wywiadami z kilkudziesięcioma osobami z najbliższego otoczenia Władimira Putina: pracownikami administracji prezydenta, członkami rządu, deputowanymi Dumy Państwowej, przedsiębiorcami z listy najbogatszych Rosjan publikowanej przez „Forbesa”, a także z zagranicznymi politykami.
Najbardziej poraża mnie jeden wniosek.
Władimir Putin to nie jedna osoba. To ogromny zbiorowy rozum, który zgaduje, jakie decyzje powinien podjąć prezydent, by całość utrzymać przy władzy, a tym samym przy zgromadzonych majątkach. Napędem jego polityki nie są teorie spiskowe, a... błędy. Nawet nie złe zamiary, o które tak często posądza się Kreml. Może to tutaj tkwi źródło powszechnego przekonania, że Rosjanie są tacy nieprzewidywalni. To prawdziwy, z życia wzięty, rosyjski thriller non political fiction. I tak też się tę książkę czyta!
Kreml of Cards!

Książkę wpisuję na mój top czytanych w 2017 roku.

Zdania pisane kursywą są cytatami pochodzącymi z książki.

sobota, 20 maja 2017, clevera

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Blogi