Czytam i opisuję, co dusza dyktuje...
Blog > Komentarze do wpisu
Podróż w trzech smakach – Layne Mosler

Podróż w trzech smakach: przepyszne opowieści z Buenos Aires, Nowego Jorku i Berlina – Layne Mosler
Przełożyła Kinga Markiewicz
Wydawnictwo Kobiece , 2017 , 488 stron
Literatura amerykańska

   Idealna książka na wakacje!

   Czytałam ją jak powieść, chociaż jest zapisem wspomnień autorki o walce o realizację własnych marzeń. A śniła jej się własna restauracja w stylu amerykańskiego Zachodniego Wybrzeża, wariacja na temat White Dog. Zatrudniła się jako kucharz liniowy, by nabyć wiedzę i doświadczenie. Miała nadzieję, że będzie to jej ostatnie miejsce pracy przed stworzeniem biznesplanu.

   Niestety poległa!

   Szybko okazało się, że tę bitwę przegrała, ale nie walkę. Zanim jednak doszła do wniosku, że zmarnowała całą dekadę na realizację chybionego pomysłu, znalazła nowy. Nie wiedziała, co chciała robić i dokąd pojechać, ale wiedziała jedno – musiało być związane z jedzeniem.

   I wymyśliła!

   Przypadek podsunął jej pomysł, który zaprowadził ją najpierw do Buenos Aires, potem do Nowego Jorku, by zakończyć podróż w Berlinie. Postanowiła podczas jazdy taksówką, wypytywać kierowców o ich ulubione miejsce posiłku. Bary, punkty i restauracje z dobrym , niedrogim jedzeniem, dostępnym dla wszystkich, ale nie przygotowywanym w sieciówkach. Swoje doświadczenia, przygody i doznania kulinarne opisywała w blogu Taxi Gourmet. Pomysł wydawał się trafiony i prosty, chociaż to ostatnie nie do końca. Okazało się, że nic nie było aż tak łatwe, zwłaszcza gdy w grę weszła miłość do tancerza tanga i samo tango. Jedno i drugie nie pokochało jej.

   Przeniosła się do Nowego Jorku!

   Tutaj odwróciła role. Zdobywając licencję taksówkarza (szalona dziewczyna!), tym razem to przewożonych pasażerów prosiła o wskazanie ich ulubionego miejsca z dobrym jedzeniem. To też nie okazało się proste. Musiała zapomnieć o wolnym duchu Argentyńczyków i dostosować się do praktycyzmu nowojorczyków. W poszukiwaniu kulinarnych skarbów godnych jej podniebienia wybierała się nawet do Queens, Brooklynu i Bronxu okrytych złą sławą. Ale to właśnie tam odkryła kulinarne Eldorado kuszące smakami całego świata – Małej Odessy na Brighton, Neapolu na Arthur Avenue, Bogoty na Jackson Heights, Buchary w Rego Park czy Kalkuty na Sunnyside.

   Ale i to miasto jej nie pokochało!

   Z wzajemnością! I tak trafiła do Berlina, gdzie z ulgą odkryła cudowne słowo Lebenskünstler niemające odpowiednika w angielskim, a które dokładnie ją określało, nadając sens jej stylowi życia, a także odnalazła swoje miejsce na ziemi, dom i mężczyznę życia. Też taksówkarza!    

   Narodziła się „mistrzyni życia”!

   Wbrew tytułowym sugestiom jedzenie nie dominowało w opowieściach autorki. Wiedzę szczegółową o daniach, ich składnikach, sposobach podawania i miejscu jego przyrządzania doczytywałam w jej blogu kulinarnym.  W opowieści jedzenie traktowała raczej jako pretekst i tło swoich przygód. Jako tylko motyw podróży, w której szukała przede wszystkim siebie i swojej drogi życia, na które nie chciała tylko zarabiać, ale w pełni go przeżywać, próbując wszystkiego i w wielu miejscach.

   To opowieść przede wszystkim o życiu z pasją!

   I z taką też pasją człowieka poszukującego, przeżywającego wzloty i upadki, sukcesy i porażki, radości i smutki, pewności i niepewności ją napisała. Przekazała ogromny potencjał pozytywnego nastawienia do życia i do pokonywania przeszkód, barier, schematów, uprzedzeń i granic. Dobry przykład czerpania wiedzy i umiejętności z każdego miejsca pobytu, by z powodzeniem wykorzystać je w kolejnym i wśród nowych ludzi. Siłę odwagi w podejmowaniu szalonych, a nawet nieodpowiedzialnych decyzji w opinii innych osób.

   Moc przyciągania, która sprawiła, że przeczytałam ją na jednym wydechu, w jeden dzień!

Zdania piane kursywą są cytatami pochodzącymi z książki.

Książkę wybrałam spośród bestsellerów księgarni Tania Książka.

Podróż w trzech smakach. Przepyszne opowieści z Buenos Aires, Nowego Jorku i Berlina [Layne Mosler]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

niedziela, 13 sierpnia 2017, clevera

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Blogi