Czytam i opisuję, co dusza dyktuje...
Blog > Komentarze do wpisu
Kolej podziemna – Colson Whitehead

Kolej podziemna: czarna krew Ameryki – Colson Whitehead
Przełożyła Rafał Lisowski
Wydawnictwo Albatros , 2017 , 384 strony
Literatura amerykańska


   Jeśli ktoś chce zrozumieć ten kraj, musi pojechać koleją. Pędząc przed siebie wyjrzyjcie z wagonu, a zobaczycie prawdziwą twarz Ameryki. – powiedział jeden z bohaterów tej powieści.

   Chciałam zrozumieć. Chciałam zobaczyć. Chciałam przeczytać jedną z najważniejszych książek w Ameryce polecaną przez Baracka Obamę i Oprah Winfrey i nagrodzoną prestiżowymi tytułami.

Zabrałam się w podróż koleją podziemną razem z główna bohaterką, Corą. Właściwie uciekałam z nią z plantacji Rundallów w Georgii. To tam została sprowadzona z Afryki jej babka Ajarry za dwieście dziewięćdziesiąt dwa dolary. To stamtąd uciekła jej matka Mabel. To tam urodziła się Cora, która przez szesnaście lat oglądała mężczyzn powieszonych na drzewach, zostawionych sępom i wronom. Oglądała kobiety rozpłatane do kości biczami o wielu rzemieniach. Ciała żywe i martwe przypiekane na stosie. Stopy obcięte, by uniemożliwić ucieczkę i dłonie - by ukrócić kradzież. Była częścią tej niewoli, cierpienia, okrucieństw, bólu, poniżania, gwałtów, od których postanowiła uciec podziemną koleją, a która poniosła ją z Georgii do Karoliny Południowej i Północnej, Tennessee, Indiany i dalej na północ. Jej śladem podążał łowca niewolników - Ridgeway.

   Ucieczka Cory była metaforą.

   Sposobem autora na ukazanie zjawiska niewolnictwa i rasizmu w USA z wielu perspektyw – niewolnika, zbiega, łowcy, właściciela i abolicjonisty. Towarzyszenie Corze umieściło mnie w centrum wydarzeń, abym zobaczyła, a przede wszystkim doświadczyła fizycznie i psychicznie tego samego, co zbiegła niewolnica. Zaszczuta i ścigana dziewczyna, która znalazła wolność o bardzo względnym pojęciu. Szybko okazało się, że ucieczka z jednej klatki była ucieczką do klatki drugiej symbolizowane przez poszczególne stany. Oglądanie Ameryki jej oczami ukazywało problem niewolnictwa w poszczególnych stanach od totalnego zniewolenia po pozorną wolność. Postawy lokalnych społeczności od rasistowskich, dla których rasa murzyńska nie istniała, chyba że na końcu sznura, po abolicjonistyczne tworzące tytułową kolej podziemną, a tak naprawdę systemową pomoc niewolnikom udzielaną przez ludzi dobrej woli, ryzykujących własnym życiem, którzy przygarniali zbiegów w swoich domach, karmili ich, nieśli na północ na własnym grzbiecie, umierali za nich.

   Ale takich „konduktorów”, „zawiadowców” i „maszynistów” było niewielu.

   Obraz Ameryki widziany z pędzącego przez stany symbolicznego pociągu był ciemny, nieprzewidywalny, trawiony przez pożogę nienawiści, przemocy i wyzysku. To kraj, w którym rządził jeden imperatyw wynikający z niepodważalnej, rasowej logiki białego człowieka – Gdyby czarnuch zasługiwał na wolność, nie byłby w kajdanach. Gdyby czerwonoskóry miał zachować swoje terytoria, nadal pozostałyby jego. Gdyby białemu człowiekowi ten nowy świat nie był przeznaczony, teraz by do niego nie należał. To głos bardzo podobny do Philippa Meyera w powieści Syn, zabrany w kontekście Indian. Autor tej powieści posunął się jednak dużo dalej. Nie poprzestał tylko na opisach i doświadczeniach niewolników tak, jak zrobił to Alex Haley w Korzeniach. Nie wpłynął na emocje, czyniąc z niej opowieść ckliwą tak, jak Harriet Beecher Stowe w Chacie wuja Toma. Autor poprzez analizę niewolnictwa ujętą w formę fikcyjnej powieści opartej na faktach z elementami bajki, odważnie oskarżył Amerykę wprost, zarzucając jej tworzenie złudnego obrazu pokojowego współistnienia i tolerancji rasowej. Użył przy tym bardzo mocnych słów – Sama Ameryka to także złudzenie, największe ze wszystkich. Biała rasa wierzy z całego serca, że przywłaszczenie tej ziemi jest jej prawem. Zabijanie Indian. Prowadzenie wojny. Zniewolenie swoich braci. Ten naród nie powinien istnieć, jeżeli istnieje sprawiedliwość na tym świecie, jest bowiem zbudowany na mordzie, kradzieży i okrucieństwie.

   Piękny kraj stojący na krwawych fundamentach.

   Zdania pisane kursywą są cytatami pochodzącymi z książki.

Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki [Rafał Lisowski, Colson Whitehead]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Z wywiadu z autorem dowiedziałam się, że na podstawie powieści powstanie serial.

poniedziałek, 08 stycznia 2018, clevera

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Blogi