Czytam i opisuję, co dusza dyktuje...
Blog > Komentarze do wpisu
Ryjówka przeznaczenia – Tomasz Samojlik

Ryjówka przeznaczenia – Tomasz Samojlik
Wydawnictwo Kultura Gniewu , 2017 , 128 stron
Seria Krótkie Gatki ; Podseria Saga o Ryjówce , tom 1
Literatura  polska
 

   Kreskę autora już znałam!

   Byłam nią zachwycona w komiksie Umarły Las stworzonym  wspólnie z Adamem Wajrakiem. Jeszcze bardziej komiksem zachwycona była córka mojej koleżanki, której podarowałam swój egzemplarz. Czytała go, kartkowała i przeglądała w nieskończoność w oczekiwaniu na kontynuację. Tym razem byłam ciekawa, jak autor poprowadzi scenariusz historii samodzielnie. Tego, że dobrze opowieść narysuje, byłam pewna.

   Opowieść o Dobrzyku.

   Niewielkim zwierzątku z rodziny ryjówkowatych, które łatwo pomylić z myszą, ku oburzeniu Dobrzyka. Wiecznie głodnym i nieustannie poszukującym pożywienia, ale jednocześnie o bardzo dobrym serduszku, bo niepotrafiącym odmówić prośbie potencjalnej ofiary o darowanie życia. Dobrzyk był jakiś inny, co sam zresztą zauważył.

Nie przypuszczał, że ta inność przejawi się również w jego przeznaczeniu. Los w postaci żółwia Fiodora, jako wyroczni, wybrał go do zadania specjalnego. Miał uratować świat czyli dolinę leśnej rzeczki, w której Dobrzyk mieszkał z przyjaciółmi, przed Czarnym Nieprzyjacielem.

Razem z ryjówkami innych gatunków: Śmiłką (ryjówka aksamitna), Labhallanem (rzęsorek rzeczek), Koriną (zębiełek białawy) i Kosmaczem (jeż europejski), wyruszył z bardzo ważnym gwoździem, niczym Drużyna Pierścienia z Władcy Pierścieni, na poszukiwanie pomocy u tajemniczego Strażnika.

Ich tropem skradała się norka bardzo zainteresowana Dobrzykiem.

Całej wędrówce w deszczu i w słońcu, w dzień i w nocy, przez las, polanę i kręte korytarze podziemne, pełnej niespodzianek, niebezpieczeństw i zwrotów akcji, przyglądała się para czarnych ptaków komentujących tarapaty ryjówek niczym „loża szyderców” znana z Mapetów.

   Autor dydaktyczną opowieść o ekologii ukrył w historii, na bohaterów której wybrał mało znane zwierzątka nawet dla dorosłych - ryjówki. Wiedzę rzeczową na ich temat umieścił na końcu książki, opisując poszczególnych bohaterów głównych.  

Najważniejsze cechy i fakty z trybu życia zwierząt, wykorzystał do stworzenia poszczególnych, charakterystycznych osobowości. Liczne przygody osadził w realiach prawdziwych. Nadając zwierzętom cechy ludzkie, uczynił opowieść zrozumiałą i empatyczną w odbiorze przede wszystkim na poziomie emocjonalnym. Pozwolił uwierzyć dziecku, że nawet małe i niepozorne tak, jak Dobrzyk, może zrobić razem z innymi coś dobrego dla otoczenia i środowiska. Pokazał, jak zostać małym/wielkim bohaterem. To świetnie skomponowana opowieść z przesłaniem trafiająca prosto do małego serduszka dziecka. Do mojego również! Historia w Ryjówce przeznaczenia jest skończona, ale na szczęście nie kończy ona przygody z ryjówkami w ogóle. Jest jej kontynuacja!

poniedziałek, 11 czerwca 2018, clevera

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2018/06/11 21:46:31
Co za miła odmiana na Twym blogu clevero. Ja sam nabrałem ochoty na ten komiks. Pozdrawiam wieczornie :)
-
2018/06/11 23:14:36
orfeus82 - Od czasu do czasu sięgam po książki dla dzieci, a już po T. Samojlika i A. Wajraka to w ciemno! :)
Blogi