Czytam i opisuję, co dusza dyktuje...
Blog > Komentarze do wpisu
Wielka Księga Prawdziwych Tropicieli – Adam Wajrak

Wielka Księga Prawdziwych Tropicieli – Adam Wajrak
Wydawnictwo Agora , 2018 , 488 stron
Literatura polska
 

   Książek tego pasjonata i obrońcy natury nigdy za mało!

   Poznałam jego styl przekazu w Wilkach, którym zdobył mnie całą. W komiksie dla dzieci Umarły Las utwierdził mnie w przekonaniu, że potrafi mówić do każdego, bez względu na wiek. Właśnie pojawiła się na rynku wydawniczym kolejna jego publikacja skierowana do dzieci. Nowa, chociaż nie do końca. Właściwie to lifting czterech tomów Przewodników prawdziwych tropicieli – WiosnyLataJesieniZimy, które ukazały się siedem lat temu na przełomie 2011 i 2012 roku.

Kilka lat w przyrodzie to bardzo dużo – jak zauważył autor we wstępie – i doszedł do słusznego wniosku, że koniecznie trzeba uaktualnić wiedzę w nich zawartą. Postanowił więc wydać przewodniki w jednym tomie pod zmienionym tytułem. Zachował przy tym odrębność pór roku, wyraźnie oddzielając je kartami tytułowymi o zróżnicowanej kolorystyce.

Ten kolor dominował w tekście w poszczególnych porach roku, wyróżniając podtytuły oraz krótsze lub dłuższe, odrębne notki uzupełniające treść główną.

Ale to, co najbardziej mnie się spodobało, to rezygnacja z rysunków ilustrujących tekst na rzecz fotografii. Z nielicznymi wyjątkami wykonane przez autora. Przepiękne! Część z nich można obejrzeć w wywiadzie, jakiego autor udzielił w Dzień dobry TVN. Duże, takie do celebracji, medytacji, kontemplacji i zachwytu nad urodą i czarem świata przyrody. Te panoramiczne umieszczał jako otwierające kolejną porę roku.

Wszystkie mnie zauroczyły (może poza tymi z padliną), ale najbardziej to przedstawiające gila.

Realizm zdjęć usunął uczucie infantylizmu i nadał powagi nowemu wydaniu, a tym samym podniósł rangę obserwacji jako czynności poważnej i odpowiedzialnej, podczas której należy zachować wiele zasad bezpieczeństwa. Fotografie pomagały mi również widzieć to, o czym opowiadał autor. W sposób bezpośredni, komunikatywny, nawiązujący do moich potencjalnych pytań, które sam sobie zadawał, przechodząc momentami w dialog. Wiódł mnie przez łąki, lasy, puszczę, mokradła, rozlewiska, dorzecza, ujścia, plaże, rzeki, wydmy, a nawet nad niewielkie bajorka i kałuże. Od morza po góry. Od wschodu po zachód. Od wsi do miast. Zatrzymywał w miejscach niby mi znanych, ale ukazanych z jego punktu widzenia, zupełnie nowych. W każdym miejscu opowiadał o najbardziej charakterystycznych zwierzętach i roślinach oraz o sposobach i warunkach ich obserwacji. Zaskakiwał nowinkami i zjawiskami przyrodniczymi, z których najbardziej zdumiało mnie pojawienie się w Polsce... szakala! Podkreślał zmienność natury w zależności od pory roku, a tym samym najlepszy obiekt do tropienia i oglądania. Dzielił się marzeniami, namawiając do pomocy i współpracy w ich realizacji.

   Przeciekawie, z sercem i pasją!

   Wiedzę dodatkową, wartą poznania, umieszczał w odrębnych notatkach wyróżnionych kolorem pory roku. Pełniły one rolę ważnych informacji technicznych, które na pewno przydadzą się początkującym tropicielom podczas wypraw – jak ubrać się w zimie, wyciągnąć kalosz z błota, nie odmrozić sobie stóp, wyciągnąć kleszcza i wiele, wiele innych niezwykle przydatnych rad doświadczonego tropiciela. To również zbiór praktycznych instrukcji zawierających podstawowe zasady zachowania bezpieczeństwa w sytuacjach codziennych, ale i zagrożenia zdrowia lub życia. Hurraoptymizm, którym można zarazić się od autora, a po którym ma się ochotę natychmiast wstać z kanapy i  wyjść w plener, równoważył uwagami o odpowiedzialności za siebie i zwierzęta.

   Autor stworzył poruszający, ciekawy, praktyczny, empatyczny i mądry przewodnik dla dzieci (i nie tylko!), który rozbudza i rozwija zainteresowania, uczy wrażliwości i otwartości na świat roślin i zwierząt, a także odpowiedzialności za ich przyszłość.

   Ale najfajniejsze było uczucie, że miałam autora tylko dla siebie przez kilkaset stron.

Wielka księga prawdziwych tropicieli [Adam Wajrak]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

poniedziałek, 18 czerwca 2018, clevera

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2018/06/19 02:43:05
O ! Kolejna książka dla dzieci na Twym blogu, ale i mnie Autor i Ty kupiłaś ! Przepiękne wydanie !
-
2018/06/19 23:09:10
jardian - To nie koniec! Następna też będzie dla dzieci. :)
Blogi