Czytam i opisuję, co dusza dyktuje...
Blog > Komentarze do wpisu
Polskie Państwo Podziemne i Żydzi – Joshua D. Ziemmerman

Polskie Państwo Podziemne i Żydzi: w czasie II wojny światowej – Joshua D. Ziemmermann
Przełożyła Magdalena Macińska , redakcja naukowa Martyna Rusiniak-Karwat
Wydawnictwo Naukowe PWN , 2018 ,  624 strony
Literatura amerykańska

   Prawdziwa historia zaś nie jest nigdy wyłącznie czysta i piękna, bo nie wszyscy ludzie, którzy ją tworzą, są czyści i piękni.

   Te słowa historyka Andrzeja Friszke w pełni oddają istotę sporu o polski antysemityzm w czasie II wojny światowej, który ostatnio toczy się w mediach. Pełen emocji i skrajności. Postaw za i przeciw, które historię traktują, jak szwedzki bufet, wybierając to, co im pasuje i odpowiada. W dużej mierze na to wybiórcze traktowanie „kwestii żydowskiej” ma wpływ między innymi brak na polskim rynku wydawniczym publikacji całościowej, monograficznej poświęconej tej tematyce. Opracowania, które byłoby wyważonym głosem do dyskusji przedstawiającym pełny obraz postaw Polaków całościowo, a nie fragmentarycznie, jak do tej pory.

   I oto jest!

   Pełna i rzetelna pozycja amerykańskiego historyka. Specjalisty od stosunków Żydów z innymi narodowościami w krajach Europy Środkowo-Wschodniej pod koniec XIX oraz w XX w., jak przeczytałam w biogramie autora umieszczonym na tylnej okładce książki. We wstępie podkreślił on wyraźnie intencje swojej publikacji – Napisałem tę pracę z myślą o tym, żeby przedstawić bezstronny i rzetelnie udokumentowany obraz stosunków między Polskim Państwem Podziemnym i Żydami w czasie II wojny światowej. Zależało mi, aby wnioski wypływały jedynie z analizy przywołanych dokumentów. Do tego celu wykorzystał źródła archiwalne – dokumenty AK, Delegatury Rządu, rządu polskiego na uchodźstwie, żydowskich organizacji podziemnych, relacje i wspomnienia zarówno żydowskich, jak i polskich żołnierzy AK oraz powojenne akta procesowe dotyczące ocalałych z Zagłady, a także członków Polskiego Państwa Podziemnego. To ostatnie pojęcie uściślił do funkcjonujących w okupowanej Polsce organizacji podziemnych uznanych przez rząd Rzeczpospolitej Polskiej na uchodźstwie, które złożyły mu przysięgę na wierność. Pozostałe organizacje podziemne w kraju (komunistyczne i nacjonalistyczne) i niepodległe rządowi na uchodźstwie określał pojęciem – polskie podziemie.

   To początkowe skomplikowanie było dopiero początkiem złożoności problemu!

   Musiałam bardzo uważnie wczytywać się w treść, której zawartość z lat licealnych pamiętałam, jako totalnie zagmatwaną dla nastolatki pod względem politycznym. Okres historii Polski międzywojennej był dla mnie nie do ogarnięcia ze względu na wielość i różnorodność partii politycznych oraz ich złożonych i skrajnych wobec siebie programów w wielu kwestiach. Między innymi wobec Żydów oraz ich pozycji i roli w Polsce – od antysemickich po filosemickie. To w tym szerokim wachlarzu nastawień i uprzedzeń kryje się przyczyna obecnego sporu, w którym każdy z osobna racji nie ma, ale razem już tak. Tę pozorną sprzeczność bardzo dokładnie, rzeczowo, powoli, rok po roku, okres po okresie, wydarzenie po wydarzeniu przedstawił i przeanalizował autor.

   Zaczął od krótkiego rysu historycznego sytuacji politycznej polski przedwojennej, która miała wpływ na polaryzację poglądów i postaw ówczesnych Polaków wobec Żydów, a potem w konsekwencji w trakcie okupacji niemiecko-sowieckiej w latach 1939-1941 i niemieckiej w latach 1941-1945. To całościowe ukazanie tematu w okresie II wojny światowej z powoływaniem się na konkretne źródła historyczne, z licznymi przypisami i cytatami oraz obszerną bibliografią,  pozwoliło mi prześledzić dynamikę kilku zjawisk polityczno-społecznych (antysemityzm, Holokaust, żydokomuna, komunizm, zmienność ówczesnej polityki polskiej oraz państw europejskich, postawa świata wobec eksterminacji Żydów) ukształtowanych przez zmieniające się czynniki takie, jak niemiecka polityka eksterminacyjna, wkroczenie wojsk radzieckich i polityka prokomunistyczna, zmiany personalne w rządzie po tragicznej śmierci Władysława Sikorskiego, niesubordynacja dowódców oddziałów AK w terenie, powstanie żydowskie w getcie warszawskim, Powstanie Warszawskie, ale przede wszystkim czynnik ludzki. Bardzo dobrze tę złożoność w podejściu do  Żydów w AK ujęła jej członkini i Żydówka Franciszka Sawicka – Armia Krajowa była wielką organizacją na rozległym terenie i każda jej sekcja była inna. Nie można jednym zdaniem określić stanowiska AK do Żydów. Było ono zależne od przynależności politycznej jej członków, a szczególnie dowódców oddziałów. Stąd z jednej strony Żegota, Irena Sendlerowa i znane mi z Ucieczki z getta Haliny Zawadzkiej, Karola i Olga Słowik z AK, których zdjęcia wypatrzyłam w części ikonograficznej ilustrującej tekst.

A z drugiej strony Jedwabne, szmalcownictwo, kolaboracja z Niemcami w pogromach Żydów, mordy indywidualne i antyżydowska twarz AK – Władysława Liniarskiego, Komendanta Okręgu Białystok AK. Stąd oficjalne odezwy do Polaków nakazujące ochronę, pomoc Żydom oraz sankcje wobec odmiennych postaw formułowane przez rząd na uchodźstwie i jednocześnie odpowiedź prawicy mówiącej – Wielkim błędem byłoby przypuszczenie, że antysemityzm wśród Polaków należy do przeszłości. Gen antysemityzmu [w oryginale – Zen antysemityzmu] istnieje nadal wśród wszystkich warstw ludności, przybrał tylko inny charakter. Tę złożoność postaw polskiego społeczeństwa autor bardzo dobrze przedstawił, pozostawiając mojej ocenie fakty i wyciąganie wniosków. Pokrywa się ona z ujęciem politolożki Zofii Stempołowskiej – Ocena Armii Krajowej nie może być w żadnym razie jednoznaczna. AK jednocześnie nakazywała powstrzymywanie się od praktyk antysemickich i sama publikowała antysemickie teksty. W jej ramach funkcjonowała „Żegota” czyli organizacja, której misją było ratowanie Żydów, a z drugiej strony, niektóre oddziały mordowały Żydów. AK była odzwierciedleniem reszty kraju: tworzyli ją ludzie z różnych opcji politycznych, które nie zawsze dawało się pogodzić.

   I nadal nie dają się pogodzić!

   Mam wrażenie, że nadal różne opcje polityczne wykorzystują wybiórczo fakty historyczne do własnych celów, angażując w to ludzi nie bardzo zorientowanych w historii Polski i reagujących z braku rzetelnej wiedzy emocjonalnie. Dla własnego dobra, by nie zostać ofiarą ideologicznej manipulacji z obu stron „walki o dusze”, warto sięgnąć po tę rzetelną pozycję. Skorzystać z prawa dostępu do całej prawdy, jaką daje ta wyjątkowa publikacja i spojrzeć odważnie na naszą przeszłość. Nawet jeśli boli, nawet jeśli jest niewygodna, a nawet szokuje, że obok świętych mamy również zbrodniarzy. Jak w każdej rodzinie. Konfrontacja z tą prawdą jest swoistym egzaminem z dojrzałości z demokracji i możliwością odnalezienia siebie w tym sporze.

   Ta książka daje taką szansę każdemu, kto szuka CAŁEJ prawdy.

   Zdania pisane kursywą są cytatami pochodzącymi z książki.

   Książkę wpisuję na mój top czytanych w 2018 roku.  

Polskie Państwo Podziemne i Żydzi w czasie II wojny światowej [Joshua D. Zimmerman]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

poniedziałek, 02 lipca 2018, clevera

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2018/07/03 01:42:32
Publikacja potrzebna i publikacja na czasie. Cieszy mnie fakt, że napisana przez amerykańskiego Autora. No i Wydawnictwo Naukowe PWN - na poprzednim blogu dla nich recenzowałem. Pozdrawiam nocna porą :)
-
2018/07/03 07:55:07
jardian - Bardzo potrzebna i warto o niej pisać, że jest. Zwłaszcza teraz. Pierwotnie ukazała się w USA, ponieważ tam była tak samo potrzebna, jak i u nas. A ja pozdrawiam ranną porą. :)
Blogi